piątek, 3 kwietnia 2015

nieszczęsna rudość:)


Zdjęcia zrobione zostały jak jeszcze pogoda się nie pokitrała za bardzo:) Cały czas wierzę, że ze święconką pójdziemy jutro w pełnym słońcu:) 

Tak sobie patrzę na te zdjęcia i oczom nie wierzę. Jak bardzo od tego czasu mój rudy się już wypłukał (zdjęcia robiłam w ubiegłym tygodniu). I jestem ździebko podłamana, bo jednak z blondem nie miałam takich kłopotów, z drugiej strony spodziewałam się, że na długo intensywność koloru nie będzie mi dana ze względu na jasny podkład, no ale bez przesady, dopiero tydzień z hakiem minął od kiedy farbowałam. Nawet małżonek zaproponował mi, że mi jutro farbnie, więc spłukanie jest już na prawdę  widoczne. No i szlag mnie trafia, bo jak już facet coś przyuważy to kaliber duży. Nic nawiedzę jutro moją fryzjerkę niech myśli co z tym fantem zrobić:)
Kreacja - sh









Chałupa ogarnięta, pranie zrobione (aż dziw, że automat to udźwignął) meble wypucowane ( tak się błyszczą, że aż dają po oczach), okna umyte (chociaż tylko te na dole, na piętrze poczekają na lepszą pogodę), dekoracje świąteczne są (co prawda zeszłoroczne, bo jakoś twórcza w tej kwestii nie byłam, i tylko jeden zając dźwiga jajko leciutko wduszone), placki upieczone (jeden już zniknął), zatem zdążyłam i do świąt jestem przygotowana. A u Was już wszystko zapięte?


  Wam moje kochane chciałabym życzyć spokojnych Świąt, spędzonych w gronie najbliższych, pełnych słońca, ciepła, radości, miłości, spełnienia i odpoczynku od codziennych obowiązków. I czego tam jeszcze sobie życzycie niech Wam się spełni w ten świąteczny czas:)

Buziole:)


41 komentarzy:

  1. Podpytaj rudowlose blogerki co robià ze im sie kolor nie wypłukuje , albo i wypłukuje ;) to jak często musza sięgać po farbę , może jakieś szamponetki wystarczą ?!
    Stylowa 100% moja , tak bym mogła pomykać , dzięki temu brązowi ;)

    Świeta , ja nie świętuje , ale porządki robię , bo jak słońce do okien zagląda to lubie tak czysto i świeżo ... Ale mam inna metodę , zaczynam od góry , i łazienek ... Jako ostatnie myje nasze openspacowe w salonie ... W przeciwnym razie moja motywacja do mycia równa byłaby zeru . Bo nienawidzę myć okien !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudy zawsze mi się łatwo wypłukiwał, ale tym razem to przegięcie. Są takie szampony specjalne do rudych włosów ale ich nie lubię, bo me włosy jakieś sztywne od niego są. Cóż będę musiała z nich skorzystać:)

      Co do okien - też nie lubię:) Właściwie umyłam aby jedno, pozostałe hasbend machnął:)

      Usuń
  2. No właśnie, tak to z tym kolorem jest ..też miałam taki problem i nic się nie dało zrobic ..wtedy bo to lata temu było :) Ale popytaj, teraz postęp duży w kosmetykach to może akurat ;)

    Ja dopiero wyszłam z kuchni, jutro też tam będę koczowac , dodatkowo córcia zachorowała ...angina ;( no i Święta w domu ! Jak dla mnie pracy więcej niż Świąt no ale :)))
    Wyglądasz super ...też ostatnio miałam na sobie zestaw w podobnych kolorach :) Ja brązy uwielbiam zawsze !

    Tobie i Twoim najbliższym również Wspaniałych Świąt ! Radości i spokoju przede
    wszystkim !
    Uściski Wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek ogarnęłam. Małżonek mój najmilszy zapodał mi farbę i od razu lepiej:)
      Masz rację roboty huk, potem obżarstwo, bo ktoś te specjały musi wtrząchnąc, a na końcu wyrzuty sumienia, bo po co ja tyle zjadłam...:)

      Usuń
  3. Rudy się bardzo szybko wypłukuje - i wszelkie odcienie czerwieni też.
    Ja po farbowaniu jestem bordowo-wiśniowa.
    Po miesiącu - kasztanowa ;)

    baaaardzo pomaga mycie włosów szamponem bez SLSu (polecam szampon Alterry albo Natury Siberici - ten drugi utrwala kolor najdłużej chyba ze wszystkich mi znanych) albo szamponami do włosów rudych typowo - w Rossmannie dostaniesz rossmannowską taniochę taką, dobra jest też Joanna do rudości albo szampon Venity.
    Testowałam swego czasu wszystkie ;)

    to chyba najbardziej wymagający kolor włosów, ale piękny jest, więc warto się męczyć ;)

    w rudościach na głowie nie wygląda się blado w wielu ciuchach, w których blondynki wypadają mdło.

    NA przykład taka karmelowość, jaką masz na sobie - moim zdaniem nikt nie będzie wyglądał w takim kolorze tak fajnie, jak rudowłosy człek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj skorzystam chętnie z Twoich rad, kochana. Zaraz po świętach nawiedzę jakąś drogerię i zaopatrzę się w któryś z tych szamponów:)

      Usuń
  4. Nic z tym fantem nie zrobisz , dopóki kolor się nie ,, weżre ,, we włos.Na blond kiedyś postanowiłam ciemną farbę sobie zafundować , mając dość odrostów Tydzień to by było dobrze .Po 4 dniach miałam spłukane .Uparcie kładłam farbę fryzjerską raz w tygodniu aż weszła i nie wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i skorzystałam z Twojej rady, właśnie mi się farba wżera:)

      Usuń
  5. Na rudych się nie znam ostatnio jak farbowałam na taki kolor to jakieś dobre 20 lat temu haha i to farbą z tzw ruskiego rynku a zwała się rubin :))) i ja życzę Wam spokojnych i zdrowych świąt :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś te farby ryktyk, jakby to moja babka podsumowała:)

      Usuń
  6. Wyglądasz pięknie w tym kolorze, nie ważne jaka jest jego intensywność:) Wesołych i spokojnych Świąt:) U mnie lekki relaks, ale się narobiłam jak koń na rodeo...buziole;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana:) A ten tekst o koniu na rodeo to koniecznie muszę zapamiętać - dobry jest:) Całuski:)

      Usuń
  7. Moje klimaty prezentujesz dzisiaj, narzutka świetna. Melduje, żem do świąt przygotowana :) pozdrawiam serdeczniei smacznego jajka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki bardzo:) Mam nadzieję, że święta minęły w miłej atmosferce i z umiarkowanym obżarstwem:)

      Usuń
  8. Bardzo ładny i prosty zestaw ;) Podoba mi się :)
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z rudym niestety tak jest!!! Na początku prawie czerwień, a po 3 myciach wypłowiały lisek :). Postanowiłam więc polubić tego wypłowiałego liska, bo w gruncie rzeczy wygląda dość... naturalnie ;)
    Fajnie połączyłaś kolorki w zastawie :)
    Wesołych i spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę polubić, ale póki co wnerw mnie bierze:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. A ja uwazam, ze rudy wcale nie musi byc intensywny, zeby byl fajny! Powiem wiecej - ten Twoj "wyplukany" jest genialny!!! Pasuje do Ciebie, lagodzi rysy (bo intensywny czasami brzydko je zaostrza) i pieknie podkresla Twoj kolor skory i oczu. Dla mnie jest perfekcyjnie! Ja bym wogole nie dofarbowywala;);) Poza tym dzis jakosc zdjec jest swietna - tak trzymaj!!!
    Buziaki, no i wesolych jeszcze Swiat;) Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja fryzjerka zawsze mi mówiła, że w rudym moja cera robi się oliwkowa, w blondzie zwyczajnie blada byłam, ratowałam się podkładem ździebko ciemniejszym, żeby trupio nie wyglądać:) No i smarowałam się cała, coby maski sobie nie zrobić:)
      A zdjęcia to fuks po prostu:)

      Usuń
  11. Do niektórych farb są takie odżywki, "utrzymywacze" koloru. Nie wiem jak to jest z rudymi odcieniami, bo ja w blondach siedzę, w farbach L'Oreala są. Pamiętam z czasów kiedy się robiłam na rudo, że to była masakra z wypłukiwaniem się koloru. Chyba lepiej trzyma na naturalnych, niż wcześniej rozjaśnianych... :)
    Ciuchowo trafione w punkt! Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudy kolor to mój kolor zawsze do niego wracam i zawsze się wypłukiwał szybciej niż inne, ale teraz na tym blondzie to przegięcie:) Ale postanowiłam skorzystać z rady Jigi i liczę się się w końcu weżre:)

      Usuń
  12. Świetnie Pani wygląda i super włoski ;)

    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia! Z przyjemnością obserwuję ;-)
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w kwestii włosów niewiele pomogę, bo już kilka lat żadnej farby ani szamponu koloryzującego nie nałożyłam i nie mam zamiaru na zbyt liche włoski ciężaru dokładać. Ale fakt, jaki ten odcień rudego by nie był, czy intensywny czy delikatny, każdy by Tobie pasował. Stylówka super :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jak włoski masz słabiutkie to nie ma sensu ich maltretować, zwłaszcza, że w ciąży jesteś:) Moje grube i mocne, co jak co ale włosy i paznokcie mam fajne, chociaż coś:)

      Usuń
  14. Oj dziewczyno, widzę, że w te święta supermenka to z ciebie na milimetr nie wylazła!!!
    Co do rudości to się tam gdzieś wypowiadałam, że blondi to mnie się bardziej u ciebie widzi, jakby co:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się :) Wewnątrz gdzieś tam się ze sobą zmagałam, ale ja żem typ zadaniowca, jak powiedziałam, że odpuszczam to odpuszczam:)

      Wiem, wiem, pamiętam, że wolisz mnie w blondzie:)

      Usuń
  15. Może farbuj henną? Mnie się podoba taki podchodzący pod wiśnię, ale sama bym się nie zdecydowała na taki odcień - u innych podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiśnia jak dla mnie już za czerwona. Ja muszę być bardziej pomarańczowa:)

      Usuń
  16. marynarka wygląda świetnie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety na farbowaniu nie znam się w ogóle, ale moim zdaniem masz taką karnację, że w każdym odcieniu rudego nawet takim trochę wypłukanym będziesz wyglądać fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to:) muszę polubić ten wypłukany kolor, innej rady nie ma:)

      Usuń
  18. Oj znam ten ból. Takie wypłukiwanie się rudości to był jeden z głównych powodów że przerobiłam się na blond. Rozjaśniając włosy z brązu pilnowałam żeby zakończyć je właśnie na rudym, żeby był dobry podkład pod farbę (nie za jasny) a i tak nic to nie dało i po dwóch tygodniach już miałam bigos na głowie :( Co do zestawu bardzo mi się podoba. Ostatnio bierze mnie właśnie na tego typu bluzki i camelowy brąz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ubieraj:) Chętnie pooglądam:)

      Usuń
  19. ja uwazam ze pieknie w rudym<3 i idealnie z tym blazerem wyglada

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapytaj Grażynki, ona ma zawsze piękny odcień. Nigdy nie miałam takiego marchewkowego ale bardzo mi się podoba. Może kiedyś się odważę.
    Stylówa świetna !!! Bardzo mi się podoba. Nie lubię brązów ale w połączeniu z Twoimi włosami jest mega !
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładna ta narzutka! Ładnie współgra z Twoimi włosami !!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne połączenie kolorystyczne, czerń i karmel potrafi razem wyglądać naprawdę świetnie!

    OdpowiedzUsuń