piątek, 9 stycznia 2015

zapiski codzienne

No, to jestem po kinie domowym i mam chwilkę, więc postanowiłam uzupełnić trochę swojego blogunia;) Kino domowe w piątki, to ostatnio ważny element rodzinnego dnia. Chłopaki wieczorkiem siadają w piżamkach i skarpetach, na kanapce w salonie, przykrywają się kocykiem i pytają: "to co dzisiaj oglądamy?" Więc dziś zaliczyliśmy już wcześniej obejrzany, parę razy przeczytany i zagrany na kinekcie "Odlot". Muszę przyznać, że lubię te wieczorki, mimo, że większość bajek, które oglądamy to starocie i znamy niemalże teksty na pamięć.  Nadal, jednak czekam na moment, kiedy pojedziemy do kina i chłopaki pójdą na  swój wyczekiwany film, a my z małżonkiem na swój. Pewnie wtedy będę tęskniła do chwil obecnych. Takie życie...

Wróciłam już do pracy- niestety i wreszcie, nie mogę się zdecydować;)
A ponieważ wychodząc do pracy nie odziewam się w geterki i grube skarpety, to powstały kolejne cudaczne zdjęcia. Wczoraj próbowałam sama sobie zdjątko przed lusterkiem strzelić i już prawie byłam zadowolona, kiedy przeglądając je zobaczyłam dziwne smugi. Nic to, zabrałam się wtenczas za przecieranie obiektywu, gdyż uznałam, że jest zafajdany, dopiero po chwili zajarzyłam, że to nie obiektyw, a lustro zostało przez mojego młodszego znów wycałowane. Nie mając zbyt wiele czasu (choć tym razem całe 7 minut) poprosiłam męża, coby mi przed wyjściem jakąś fotkę zrobił, no i zrobił - na większości mam zamknięte oczy.  Trudno. Wracając zatem z roboty, poprosiłam starszego,żeby mi zdjęcie na dworku, przed chałupą moją ulubioną machnął. Młodszy wtenczas wszedł do domku, otwarł drzwi i uwolnił piechy nasze kochane, które witać się zaczęły i świat zwiedzać postanowiły. Popędzam zatem starszego, mając na uwadze mój cudnie gruby szal z kapturem i próbując go na siebie zarzucić krzyczę, żeby Denisa (piesa, naszego najstarszego, ale łasego na znajome suczki) łapali, bo udał się w teren. Podsumowując, zdjęcia zrobione, piesy złapane, ale co z tego wyszło?













    

Ładne różki?

spódnica sh
bluza sh
płaszczyk sh
szal sh
rękawiczki biedronka
rajteczki w kropeczki biedronka
butki (przeproszone po latach, bo jakoś do kozaków nie mogę się przemóc w tym roku) bazar
torebunia bazar













2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Taaa, Na palcach mogę policzyć to co nie pochodzi z lumpeksu:)

      Usuń