sobota, 24 stycznia 2015

Nowy fryz

Coraz więcej z Was do mnie zagląda. Nie ukrywam, cieszy mnie to niezmiernie. Zakładając bloga, nie liczyłam na oglądalność tudzież komentarze, założyłam go dla siebie. Jednak z biegiem czasu sprawdzanie czy ktoś do mnie luknął stało się ważne. hmmm
Jednocześnie z przyjemnością zaglądam do was, a że trafiam do osób, które blogują już od dłuższego czasu, to przeglądam i przeglądam. Podziwiam,  uczę się, inspiruję, czasem zadziwiam i pomału Was poznaję. Niezwykle wciągające zajęcie. W ten sposób uciekły mi dzisiaj dwie godzinki, a jak widać to nie koniec mego szperania w Waszych postach.
W natłoku codziennych zajęć (czyt. obowiązków) od jakiegoś czasu szukałam dla siebie czegoś, co pomogłoby mi się zrelaksować, oderwać od rzeczywistości, coś co wzbudziłoby we mnie pasję, koniecznie nie związaną z pracą i nauką. Czyżby to było właśnie to?

Dziś tylko trzy zdjątka machnięte przez hasbenda znowóż przed pracą, w mej nowej,skróconej, choć nadal blond,  fryzurce + zdjęcie u fryzjerki:) A zatem wklejam i wracam do Was:)



Właśnie stwierdziłam, że muszę zacząć się uśmiechać.  Czy ja wciąż jestem taka poważna...

Ciuchy - sh
butki - deichmann

27 komentarzy:

  1. Hahah i właśnie podobny pomysł na zmianę fryzury miałam ! Strasznie mi się podoba :)
    Uśmiech wskazany jak najbardziej ! :))
    Miłego wieczoru :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Super fryzurka, a w uśmiechu zdecydowanie lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fryzurka świetna i bardzo dobrze w niej wyglądasz:)))ciuszki też ekstra:))bardzo fajnie rozweseliłaś zestaw chustą:)))uśmiech jest niezwykle ważny:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. I łatwa do ułożenia, zabiłabym się, gdybym miała poświęcić włosom dłużej niż 5 minut:)

      Usuń
  5. Podobają mi się ogromnie takie fryzurki , choć całkowicie nie dla mnie . Tak tak nie dla pociągłej twarzy :)

    Ps . Bo dokładnie tak jest , najpierw coś tam dla siebie , potem fajnie jak ktoś czyta i komentuje , a jeszcze fajniej jak te osoby wracają , stają się jakby częścią znanego nam swiata i jak znikają choć na chwile to się to zauważa :)
    Ogromnie mi miło , ze i do mnie zajrzałas :) rozgość się :):) bo lubię rozmawiać z kobietami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zajrzę nie raz:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Fryzurka naprawdę świetna:-) i bardzo fajnie wygląda chusta.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też pamiętam swoje blogowe początki, ale to było dawno... z przyjemnością do ciebie zajrzałam po raz pierwszy - bardzo ładna masz fryzurke i zdążyłam już z grubsza "luknąć' kilka twoich postów i stwierdzam, że masz bardzo przyjemny dla oka, fajny styl ubierania, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fryz jak ulał do ciebie pasi;) I chusta mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna fryzurka, pasuje do Ciebie. ja pozostaje przy dłuższych włosach, bo w takich się najlepiej czuje ;)
    Fajna chusta.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj, gdybym długie włosy miała, też bym nie szalała, szkoda by mi było, a tak... odrosną:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przecież uśmiechasz się na trzecim zdjęciu;)
    Fryzura extra!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za odwiedziny u mnie :D

    Fryzurka jest rewelacyjna!!! Teraz twardo zapuszczam włosy, ale kto wie co będzie za rok, dwa... ;)
    Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny fryz, cudnie wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że blogosfera wciągnęła Cię na dobre :D
    Fryzura zarąbista. Bardzo mi się podobasz w takim uczesaniu! i szałową masz figurę, zgrabna z Ciebie babka. <3
    pozdrawiam i przyjemności z blogowania życzę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, fajnie jest Was podglądać;) Figura ciężko wypracowana. Uwierzysz, że idąc do porodu ze starszakiem ważyłam 102kg?

      Usuń
    2. cooo?? no to mnie teraz zagięłaś! w życiu bym nie uwierzyła, gdybyś o tym nie powiedziała. szok. no to tylko świadczy o wielkiej sile, jaka w Tobie drzemie i ogromnym samozaparciu. czapki z głów! szacun!

      Usuń
    3. to jest wieczna walka :)

      Usuń